Dziwna to historia..
Niejaka „Kropa” skomentowała mój blog parę razy.
Postanowiłem , że z nią pogadam poza blogiem.
Zasugerowałem to odpowiadając na jej komentarze tutaj.
Odezwała się :)
Przyszedł sms..
Pogadaliśmy i postanowiłem usłyszeć jej głos :)
Więc skoro , jak się wcześniej okazało miała plusa, to zadzwoniłem.
I Tu kolejna niespodzianka…
Praktycznie we wszystkim jestesmy tacy sami -> ta sama muzyka, gry, książki, upodobanie do munduru, to że strzelać z karabinów asg lubimy…
Nawet oboje w wojskowych butach na codzień chodzimy :)
Ok więc , skoro tyle nas łączy, to postanowiłem Ją poznać na nk.
Napisałem jej na gg żeby wszedła na moj profil na nk…
I w tym momencie szok..
My się już wcześniej na nk poznaliśmy..
Mieliśmy siebie nawet w znajomych :D
Normalnie jakieś dziwne zrządzenie losu…
Uznaliśmy, że chyba jesteśmy rodzeństwem, skoro tacy podobni :)
No więc.. :D
Od soboty mam siostre!! :D
Swoją drogą niewiarygodne..
Żeby się „przypadkiem” i na blogu odnaleźć :D